<p>Wracamy po długiej przerwie, w trakcie której wymyśliliśmy pozornie najbardziej absurdalne zestawienie z możliwych: „Zimna wojna” i „Forrest Gump”. Co łączy subtelne, autorskie kino Pawła Pawlikowskiego z najntisowym hitem Roberta Zemeckisa? Naszym zdaniem oba filmy stanowią subiektywną podróż przez paradoksy najnowszej historii, której celem jest lepsze zrozumienie polskiej i amerykańskiej duszy.</p>